Znak KonfederacjiMiłoszTamulewicz

MIŁOSZ TAMULEWICZ

O mnie. Wartości i odpowiedzialność.

Moja historia, przekonania i działania na rzecz Wrocławia oraz Dolnego Śląska.

Miłosz Tamulewicz, portret

Miłosz Tamulewicz

Jestem liderem Konfederacji na Dolnym Śląsku, prezesem Ruchu Narodowego we Wrocławiu i członkiem jego władz regionalnych. Jestem ekonomistą i mieszkam we Wrocławiu. W zespole z Krzysztofem Bosakiem, prezesem Ruchu Narodowego, buduję silną Konfederację w naszym regionie. Spotykamy się z mieszkańcami i zabieramy głos w sprawach ważnych dla Polski oraz Dolnego Śląska.

Relacja Konfederacji z trasy Bosaka

Krótko o mnie

Urodziłem się w 1991 roku. Ukończyłem Politechnikę Wrocławską i pracuję jako analityk biznesowy. Wcześniej byłem rzecznikiem Młodzieży Wszechpolskiej. W 2019 i 2023 roku kandydowałem do Sejmu z listy Konfederacji w okręgu nr 3 (Wrocław); w 2019 roku zagłosowało na mnie 1972 osoby.

Wartości, które prowadzą mnie w polityce

Jestem katolikiem i ekonomistą. W polityce kieruję się przywiązaniem do rodziny, polskiej tożsamości, wolności słowa i bezpieczeństwa państwa. Uważam, że lider powinien organizować ludzi wokół tych wartości, słuchać mieszkańców i brać odpowiedzialność za własne decyzje.

Wartości potwierdzone działaniem

W latach 2024 i 2025 organizowałem wrocławski Marsz Żołnierzy Wyklętych. W październiku 2023 roku, podczas Marszu dla Życia i Rodziny pod hasłem „Dzieci przyszłością Polski”, mówiłem o znaczeniu rodziny i wychowania. W 2023 roku zorganizowałem we Wrocławiu marsz pamięci ofiar rzezi wołyńskiej, a w 2024 roku przemawiałem pod pomnikiem Pomordowanych na Kresach. Upominałem się o ekshumacje, godny pochówek ofiar i uczciwe rozliczenie historii. Pamięć narodowa jest dla mnie zobowiązaniem wobec tych, którzy byli przed nami.

Bezpieczeństwo Polski wymaga zdecydowanego głosu w sprawie granic. Uczestniczyłem w manifestacji w Zgorzelcu i relacjonowałem protest przeciw masowej imigracji we Wrocławiu. Stawałem także w obronie funkcjonariuszy strzegących polskiej granicy.

Dlaczego protestowałem

W lipcu 2024 roku byłem jednym z organizatorów protestu przeciw publicznemu pokazowi filmu „Zielona granica” Agnieszki Holland na wrocławskim Rynku. Głośno wyraziłem sprzeciw, ponieważ w mojej ocenie film przedstawiał polskich strażników granicznych w krzywdzący sposób. Wiedziałem, że jako lider muszę być gotowy wziąć odpowiedzialność za swoje stanowisko.

Sprzeciw, za który przyjąłem konsekwencje

W związku z protestem zostałem ukarany za zakłócanie porządku. Przyjąłem tę karę. Nadal uważam, że obywatel ma prawo publicznie wyrazić sprzeciw wobec wydarzenia organizowanego w przestrzeni jego miasta, również wtedy, gdy jego głos jest niewygodny.

Odpowiedzialność za Dolny Śląsk

Wspieram rozwój struktur Ruchu Narodowego we Wrocławiu i innych dolnośląskich miastach, w tym w Oleśnicy. Wraz z naszym środowiskiem uczestniczyłem w działaniach dotyczących referendum w sprawie odwołania prezydenta Wrocławia. Podczas manifestacji poświęconej symbolom w przestrzeni miasta zbieraliśmy podpisy pod postulatem zmiany nazwy Hali Stulecia na Halę Tysiąclecia.

Wspólnie z Krzysztofem Bosakiem apelowałem o weto wobec przepisów, które w naszej ocenie dawały urzędnikom zbyt szeroką możliwość ingerowania w treści publikowane w internecie. Domagałem się także reakcji władz Wrocławia na sposób upamiętniania Stefana Bandery we Lwowie.

Nagłaśnianie sprawy zoo w Łącznej

Gdy wokół zoo w Łącznej pojawiły się pytania o los zwierząt i sposób działania służb, zaangażowałem się w nagłaśnianie sprawy. Uczestniczyłem w manifestacji pod prokuraturą w Wałbrzychu. Wraz z zespołem ekspertów przygotowałem materiał przedstawiający przebieg wydarzeń i wątpliwości, które wymagają publicznego wyjaśnienia. Materiał został opublikowany przez Konfederację.

Zależy mi na ochronie zwierząt, przejrzystości działań instytucji i rzetelnym ustaleniu faktów. Obywatele mają prawo wiedzieć, jakie decyzje podjęto w ich imieniu, na jakiej podstawie i kto ponosi za nie odpowiedzialność.

W zespole z Krzysztofem Bosakiem

W październiku 2026 roku, podczas dolnośląskiego etapu trasy Krzysztofa Bosaka, wspólnie odwiedziliśmy Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego w Jelczu-Laskowicach oraz rodzinną firmę MetalERG w Oławie. We Wrocławiu wystąpiliśmy na konferencji prasowej i spotkaliśmy się z mieszkańcami. Chcę rozwijać taką pracę: rozmawiać o historii, gospodarce, wolności i codziennych problemach ludzi w naszym regionie.

Jako lider Konfederacji na Dolnym Śląsku biorę odpowiedzialność za budowanie środowiska, które potrafi bronić swoich wartości i działać także między wyborami. Polityka ma sens wtedy, gdy za słowami stoją ludzie, organizacja i konsekwencja.

Miłosz Tamulewicz z żoną podczas zjazdu Ruchu Narodowego

Rodzina jest dla mnie punktem odniesienia w życiu i działalności publicznej.

Moje priorytety